Poznaj potrzeby klienta

Znajomość własnej branży i konkurencji nie zawsze będzie dawało oczekiwany efekt w postaci zwiększenia sprzedaży sygnowanego naszą marką produktu. Klienci są coraz bardziej wybredni. Poszukują czegoś, czym dany produkt będzie wyróżniał się na tle konkurencji. I choć zadanie to nie należy do najłatwiejszych, to jednak zawsze znajdzie się coś, co wyróżni daną markę na tle jej podobnych. Pamiętaj – poznaj potrzeby klienta a efekty przyjdą same. 

Dlaczego marketing sprzedaży?

Marketing sprzedaży wydaje się tym, czego każdej firmie brakuje, to jednak rzeczywistość może okazać się zupełnie inna. Na reklamie telewizyjnej zarabiają jedynie najwięksi. Mniejszych firm na wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy za kilkudziesięciosekundowe spoty reklamowe po prostu nie stać. Dopiero startujący biznes nie będzie w stanie z takimi markami jak Coca-Cola, Nike czy Puma konkurować. Marki te muszą znać potrzeby klienta w mniejszym stopniu. Są na tyle duże, że wystarczy im nawet kilka % udziału w rynku – ich rozpoznawalność wsparta kampanią telewizyjną w zupełności wystarcza do zapewnienia sobie odpowiedniej marży ze sprzedaży. O wiele trudniej mają biznesy dopiero startujące.

Znajomość potrzeb klienta – dlaczego jest tak istotna?

Znajomość potrzeb klienta to podstawa ich działania każdej firmy a już szczególnie niewielkiej, dopiero rozpoczynającej swoją przygodę z rynkiem. Dlatego, zanim rzucimy się na głęboką wodę, dowiedzmy się jak najwięcej o grupie docelowejosobach lub też, do których chcemy kierować swój target. Zadzwońmy, umówmy się na spotkanie i dokonajmy prezentacji. W razie potrzeby ponówmy kontakt za kilka dni (być może klient jest dziś w złym humorze i nie ma ochoty na rozmowę). W trakcie rozmowy odpowiedź  na najbardziej nurtujące Twojego odbiorcę pytania. Bądź przy tym uczciwy i przedstaw realne dane. Tylko wtedy zdobytą wiedzę o nabywcy będziesz mógł przekuć w realną wartość.

Marketing sprzedaży – jak reaguje klient?

Sprzedaż telefoniczna choć ma się dobrze, to marketerzy napotykają rozliczne problemy. Zwłaszcza jeżeli zlecenia, które im przypadły dotyczą osób prywatnych które nie prowadzą działalności gospodarczej. Rozmowa z osobą, która najczęściej nie potrzebuje produktu, który chcemy jej sprzedać nie należy ani do łatwych ani też przyjemnych. Dzieje się tak ponieważ w przypadku kontaktów B2C jedyne dane, jakimi dysponuje osoba dzwoniąca ograniczają się wyłącznie do adresu e-mail. Nie mając więcej informacji np. chociażby imienia i nazwiska odbiorcy nie jest się w stanie w skuteczny sposób nawet rozpocząć rozmowy. Nie mówiąc już o przejściu do dalszych punktów – prezentacji produktu jak i finalizacji transakcji. Tutaj marketing sprzedaży musi być przeprowadzony w zupełnie inny sposób aniżeli w sytuacji kiedy mamy więcej danych o kliencie. Warto zacząć więc od zbadania preferencji klienta detalicznego oczywiście o ile uda się nam przekonać go do kontynuacji rozmowy. Jeżeli owej zgody nie uzyskamy tak naprawdę nie ma co dalej kontynuować rozmowy. Za kilka minut i tak otrzymamy odpowiedź „Nie jestem zainteresowany”. Pozostaje więc przejść do kolejnej rozmowy z kolejnym klientem z listy.

A Wy jakie macie doświadczenia?

 

Przeczytaj również

Call center i rozmowy handlowe

Telemarketing poprzez call center

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *